Felietony
Credo PASW - "Któż jak Bóg"
"Kiedy Jezus jest z nami, każda rzecz jest dobra i nic nie wydaje się trudnym. Gdy Jego nie ma wszystko staje się ciężarem. Jezus jest drogą (drogą również dla wojownika). On jest w Ojcu a Ojciec jest w Nim."
To właśnie Jezus Chrystus jest największym Mistrzem, potrafił nawet ze swej śmierci uczynić zwycięstwo. Jest Mistrzem "Walki Bez Walki". Jego celem nie jest walka z człowiekiem, ale z grzechem (z ludzkimi słabościami), który negatywnie zmienia naturę człowieka.
"Droga krzyżowa" jest również drogą wojownika PASW, (oczywiście tylko jako wzór do naśladowania):
-
gdy upadniesz to nie rozczulaj się nad sobą tylko wstań i idź dalej do wcześniej wybranego celu
-
gdy idziesz to daj sobie czasami pomóc i dopuść do siebie innych a także sam wyciągnij pomocną dłoń
-
znoś cierpliwie przeciwności losu i nie daj się zamotać w małe nieprzyjemności, które chcą Cię odwieść od prawdziwego, wcześniej obranego celu
-
jeżeli ktoś zadaje Ci ból fizyczny, pamiętaj, że nie składasz się tylko z ciała, ale zwłaszcza z duszy, następnie z umysłu i na końcu z ciała, (nie mów, że w twoim ciele jest dusza lecz, że dusza jest w twoim ciele)
-
pamiętaj, że liczone są możliwości postępu - nawet przez upadki
-
jeżeli jesteś głodny to nakarm swoje ciało ale nie zapomnij nakarmić też umysłu i ducha
-
pamiętaj o miłosierdziu
Jeżeli przyjmiemy, że życie jest jak ścieżka ( droga życiowa ) a po obu stronach jest głęboka rozpadlina i jeżeli jest jasno to wtedy idziesz pewnie, jeżeli jednak jest ciemno to o wiele łatwiej jest wpaść w otchłań ( rozpacz, brak wiary nie tylko w Boga ale w siebie i innych ). Poza tym pamiętaj, jeżeli Ty nie widzisz przepaści to wcale nie znaczy, że jej tam nie ma a jeśli wiesz, że tam jest a przestajesz o niej myśleć, wtedy stajesz się nieostrożny i szybciej możesz spaść. Dlatego w naszej szkole preferujemy drogę jasną i oświetloną
("Na początku było Słowo a Słowo było u Boga a Bogiem było Słowo. To było na początku u Boga. Wszystko się przez nie stało a bez Niego nic się nie stało. W Nim był żywot a żywot był światłością ludzi, a światłość w ciemnościach świeci, a ciemności jej nie ogarnęły") starając się poprzez trening, wyjazdy w góry, szkołę przetrwania poznać swoje możliwości fizyczne i psychiczne oraz słabości, które staramy się pokonać. Poprzez rekolekcje, rozmowy w grupie i wykłady , pogłębić wiedzę i poznać bliżej swoją duszę. Poprzez przyjaźń i koleżeństwo odnajdujemy się w społeczeństwie, wypełniamy swoje ziemskie zadanie i kształtujemy uczucia miłości, przyjaźni i zaufania co pozytywnie odbija się na naszym życiu i naszej przyszłości.
Św. Augustyn wybrał jako ośrodek (centrum) swojej filozofii Boga. Wielkie znaczenie w Jego filozofii miała prawda i jak sam mówił :
cyt.: "Człowiek, aby poznać prawdę musi zostać oświecony. Jego iskierka Boskości musi zajaśnieć - latarnia należy do właściciela, ale światło do wszystkich"
Innym znanym filozofem zainteresowanym prawdą był Sokrates:
cyt.: "Teraz dopiero, kiedy przekonałem się, że wiem, iż nic nie wiem, mogę przystąpić do poszukiwania prawdy, aby realizując zawołanie - poznaj siebie samego - odnaleźć prawdę na dnie własnej duszy".
Nawet Platon w swoim opisie alegorycznej jaskini pokazuje nam, iż człowiek, który oderwał się od kajdan świata materialnego, świata pozorów i cieni i który został oświecony poznając prawdę i prawdziwe życie, po powrocie do jaskini zostaje wyśmiany przez swych byłych współtowarzyszy, którzy niestety nie uwierzyli mu w kwestii prawdy.
PASW kieruje się w swoich założeniach wybranymi zagadnieniami różnych znanych filozofów, lecz w szczególności najważniejszy w Akademii jest Chrystocentryzm (Christos - człowiek namaszczony, mesjasz) . Na pierwszym miejscu Bóg, na drugim w odpowiedniej kolejności dusza, umysł i ciało, jednocześnie się uzupełniające. Nasze zasady są zasadami chrześcijańskimi, czyli respektowanie 10-ciu przykazań, a szczególnie dwóch najważniejszych przykazań miłości do Boga i do bliźnich. Jak sama nazwa wskazuje nasza Akademia SZTUK Walki , ukierunkowana jest na naukę sztuki (sztuki, a nie rzemiosła) opanowania swojego ducha, umysłu i ciała w najlepszy możliwy sposób dla możliwości danej jednostki.
My nie zmieniamy człowieka to człowiek sam się zmienia poprzez pracę (trening) nad sobą. My tylko pomagamy mu w pokonaniu pierwszego kroku naprzód oraz ukierunkowujemy go, reszta zależy od samego ucznia i jego zaangażowania w nauce. Fakt, iż łączymy sztuki walki z wiarą nie jest niczym nowym, kung fu uczono przecież zakonników klasztoru Schaolin, swój kodeks (zasad między innymi moralnych) mieli samurajowie, wiarę z walką łączyli między innymi np. hindusi i wiele innych narodów, które zajmowały się nauką sztuk walki.
Chrześcijanie są również "Kościołem Walczącym", mam na myśli oczywiście kościół nie hierarchiczny ani kościół jako budynek, lecz kościół składający się z ludzi dobrej woli , którzy już od wieków trwają w walce dobra ze złem. Już nawet ze swej definicji św. Michał Archanioł lub np. św. Jerzy przedstawiani są jako wojownicy. Poza tym jesteśmy jako europejczycy wychowani w kulturze chrześcijańskiej, mamy swoją mentalność i swoją wiarę.
Nie jesteśmy jak kwiat wyrwany z ziemi i włożony do wazonu, który to kwiat po kilku dniach więdnie. My jesteśmy raczej jak kwiat, który silnie zakorzenił się w ojczystej ziemi, ale wchłania promienie słońca i pije wodę, która jest przecież własnością całego świata.
My Nie Szukamy Tam, Gdzie Nic Nie Straciliśmy.
"nie zawierzaj chwiejnej trzcinie ani się wspieraj na niej, bo wszelkie ciało to jakby trawa , a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. trawa usycha, więdnie kwiat."
Instruktor: Aleksander Brudny 5 Dan
Data wpisu: 27-01-2005


